Polish Music The best music site on the web there is where you can read about and listen to blues, jazz, classical music and much more. This is your ultimate music resource. Tons of albums can be found within. http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862.html Thu, 21 Nov 2019 22:10:15 +0000 Joomla! 1.5 - Open Source Content Management en-gb Millenium - Ego (2013) http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/14497-millenium-ego-2013.html http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/14497-millenium-ego-2013.html Millenium - Ego (2013)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.


1. Ego [10:35]
2. Born in 67 [9:01]
3. Dark Secrets [6:45]
4. When I Fall [5:23]
5. Lonely Man [10:37]
6. Goodbye My Earth [10:01]

Line Up
Łukasz Gall - vocal
Piotr Płonka - guitars
Krzysztof Wyrwa - bass
Tomasz Paśko - drums
Ryszard Kramarski - piano
+
Darek Rybka - sax
Michał Bylica - trumpet
Karolina Leszko - vocal

 

The latest release from Polish band Millenium is probably their most complete to date, with a great deal of work having taken place on he arrangements. The five guys have also brought in some guests on backing vocals, sax and trumpet but these have been used sparingly and consequently to great effect. There are times when I find myself reminded of the way that IQ also uses a sax to great effect, bringing it is just to add a further touch of class to music that is often quite Floydian and symphonic in nature. This is in direct contrast to "Dark Secrets" which is a bouncy romp with plenty of in your face guitars and keyboards. But, that in turn leads to "When I Fall" which starts off just with piano and voice. Music doesn't need great complexity to be enthralling, and that is definietly the case here.

Millenium are not only one of the top prog bands to come out of Poland, but are one o fthe top prog bands around, period. They continue to produce high quality work album after album, and this is probably their finest achievemnet to date. I have been lucky enough to be able to hear most of their releases to date, and hopefully this will be the one that finally breaks them through to a wider audience. If you think that Riverside are the only prog band worth knowing about from Poland then your musical education is sadly lacking, and this is an album that should be high on everyone's lists to discover. Symphonic, complex, immediate, accessible, beguiling and bewitching, who could wish for more? --- kev Rowland, progarchives.com

 

Progresywne Milenium Ryszarda Kramarskiego, nie odkrywa nowych muzycznych rejonów i chyba nikt tego nie wymaga, bo w tej właśnie konwencji Pan Ryszard czuje się jak ryba w wodzie (skojarzenie z rybą jak najbardziej zamierzone). Jego muzyka od lat obraca się w kręgu, w którym z jednej strony pobrzmiewają floydowskie echa, zaś z drugiej właśnie te, najznamienitsze neo-progresywne wzorce. Wydawałoby się więc, że nie mogą nas już w niczym zaskoczyć? Jednak okazuje się, że mogą! Poprzednie muzyczne „Puzle” to muzyczna układanka, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że to jednak poprzednie dzieło Millenium - „Exist” zawiesiło poprzeczkę, którą trudno będzie przeskoczyć. Tymczasem trafia do moich rąk najnowsza płyta i słuchając jej na moich ustach pojawia się grymas potocznie zwany „rybką” (skojarzenie z fishem pewnie pojawi się jeszcze w tej recenzji, w nawiązaniu do wcześniej sugerowanego zaskoczenia).

Mimo, że muzyka zespołu jest dość przewidywalna, to nowe kompozycje posiadają taki klimat, że słuchawki na głowie trzymają, jakby przyklejone klejem organicznym, nie sposób ich oderwać! Na samym początku gdzieś w głębi, schowaną za gitarowym tłem słychać szekspirowską kwestię: „To Be, Or Not To Be”. Dzięki temu już na wstępie możemy się domyślać, czego będzie dotyczyć najnowsza płyta: problemów egzystencjalnych, kwestii przemijania, miejsca człowieka we współczesnym świecie… Teksty tym razem dosyć osobiste , mające pewne autobiograficzne motywy, dotyczące lidera zespołu („Born In 67”). Ale pewnie wielu słuchaczy należących do tego właśnie pokolenia (również i ja), będzie mogło się z tymi treściami utożsamiać. W kwestii muzycznej, na „Ego” jest wiele przepięknych gitarowych, momentów którymi raczy nas Piotr Płonka, zdecydowanie więcej, niż na tak lubianej prze ze mnie płycie „Exist”, która większy nacisk stawiała chyba na klawisze. Mamy tutaj nie tylko konwencjonalne gitary, ale również świetnie brzmiącą Warr gitar, na której gra basista, Krzysztof Wyrwa (na początku kompozycji „Lonely Man”). Dużo dobrego do muzyki wnoszą goście, którzy ubogacili ten muzyczny materiał. Niezwykły klimat daje trąbka Michała Bylicy (w kompozycji „Born In 67”). Piękna, floydowska aura roztacza się natomiast, w tych kompozycjach, które na saksofonie ubarwił gościnnie Dariusz Rybka. Nie sposób nie wspomnieć tutaj o wokalu (a właściwie wokalach), bo można wyłapać tutaj aż trzy głosy! W kwestii głównego wokalu oczywiście nic się nie zmieniło, nadal jest to dobra robota Łukasza Galla, ale bardzo często wspomaga go Karolina Leszko (i jest to kolejny atut), jej głos tchnie w muzykę dużo ciepła. Natomiast (i to chyba największe zaskoczenie), w kompozycji „Lonely Man”, swoją kwestię śpiewa sam Ryszard Kramarski i robi to naprawdę nieźle (i tutaj pozwolę sobie wrócić ponownie do skojarzenia z Fishem) Myślę, że jego wokaliz na kolejnej płycie powinno znaleźć się znacznie, znacznie więcej!

Wybiegłem chyba za bardzo przyszłość mówiąc o nowej płycie. Na razie, z przyklejonymi słuchawkami na głowie, delektuję się płytą „EGO”. Najlepszą płytą Millenium? Na pewno nie gorszą, niż faworyzowana do tej pory przeze mnie „Exist”. --- Marek Toma, rockarea.eu

download:   uploaded anonfiles mega 4shared mixturecloud yandex mediafire ziddu

back

]]>
administration@theblues-thatjazz.com (bluelover) Millenium Sat, 27 Jul 2013 12:43:52 +0000
Millenium - Millenium In Search Of The Perfect Melody (2014) http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/22940-millenium-millenium-in-search-of-the-perfect-melody-2014.html http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/22940-millenium-millenium-in-search-of-the-perfect-melody-2014.html Millenium - Millenium In Search Of The Perfect Melody (2014)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.


1 	In Search Of The Perfect Melody 	19:50
2 	Girl From A Glass Sphere 	07:09
3 	The Mirror Of Memories 	07:00
4 	Blood On The Rain 	04:25
5 	Over & Over 	05:40
6 	In The World Of Fantasy? 	12:30

Łukasz Gall - vocals
Krzysztof Wyrwa – bass, Warr guitar
Tomasz Paśko - drums
Piotr Płonka - guitars
Ryszard Kramarski – keyboards, piano
+
Karolina Leszko – vocals
Metus - vocals
Dariusz Rybka – saxophone
Piotr Bylica - cello 

 

Już 15 lat ma krakowskie Millenium. Dowodzona przez Ryszarda Kramarskiego grupa regularnie dostarcza miłośnikom progresywnych dźwięków kolejne naprawdę bardzo udane krążki. Nie inaczej jest i z tym, na swój sposób jubileuszowym wydawnictwem. In Search Of The Perfect Melody przynosi bowiem godzinę, inspirowanego klasyką, neoprogresywnego rocka z tym wszystkim, do czego ta krakowska załoga zdołała nas już przyzwyczaić.

Tym razem, wśród sześciu kompozycji dostajemy najdłuższą w historii zespołu suitę, prawie 20 – minutową In Search Of The Perfect Melody. Faktycznie wielobarwną, wielowątkową, ze zmianami nastroju i powracającymi melodycznymi motywami. W zapowiedziach albumu Kramarski porównywał ją między innymi do Genesisowego Supper's Ready. Być może coś w tym jest, ja jednak – słuchając rozpoczynającego utwór a capella Łukasza Galla - nie mogę uciec od porównania tego początku do również Genesisowego Dancing with the Moonlit Knight, zainaugurowanego w podobnej konwencji. Sama kompozycja poświęcona jest twórcy poszukającemu idealnej melodii i choć literacka konkluzja ewidentnie przekreśla możliwość stworzenia takiego ideału, to muzycznie Kramarskiemu udało się słuchacza ująć naprawdę pięknym motywem, śpiewanym najpierw przez Karolinę Leszko, a potem, po niemiecku i angielsku przez wspomnianego Galla.

Tak, tak. Millenium po raz kolejny stworzyło kompozycje nie tylko wartościowe i ciekawie zaaranżowane, ale przede wszystkim atrakcyjne melodycznie. Czy to w bardziej przebojowej formie (Over & Over), czy w bardziej nastrojowej (The Mirror Of Memories). Ten ostatni, instrumentalny utwór, brzmiący może momentami jak balladowa „pościelówa”, urzeka solowymi partiami gitary, saksofonu i wreszcie instrumentów klawiszowych a w samej końcówce wyrazistą figurą Krzysztofa Wyrwy na Warr guitar. W takich balladowych klimatach pozostaje też poświęcony tematyce miłości i zdrady Blood On The Rain. Zainspirowany tragiczną śmiercią Andrzeja Zauchy okraszony jest piękną solówką gitarową Piotra Płonki. Z kolei Girl From A Glass Sphere, zadedykowany tu chorej na autyzm dziewczynce, ma sporo gitarowej zadziorności i brudu oraz długi floydowo – psychodeliczny popis Kramarskiego na klawiszach.

Dużo na tym albumie jest saksofonu. Bywał oczywiście on na dotychczasowych płytach grupy, tym razem jednak momentami przejmuje on kluczową rolę, a grający na nim Dariusz Rybka nie sprawia tu wrażenia li tylko gościa, a pełnoprawnego ogniwa formacji. Niemało jest tu też żeńskich partii wokalnych, a w kończącym całość In The World Of Fantasy? – będącym pewnym rozczarowaniem pełnym nienawiści współczesnym światem - pojawia się nawet klimatyczny i mroczny wokal Metusa. Albumem tym Millenium potwierdza muzyczną drogę obraną na swych ostatnich krążkach. Drogę, w której ich muzyka nie poddaje się pewnej statyczności i serwuje sporo rockowej swobody. ---Mariusz Danielak, artrock.pl

 

Millenium are by now one of the top polish progbands and as you might know Poland have spawned many a great progband in the latest 10 years! The Millenium sound are what you could call a mix of neo progbands like IQ / Pallas & Pendragon & sort of a Polish Pink Floyd if you will!! This, their latest of many fine albums (read elsewhere on these pages) proves that they still are on top of the game!

As the title tune suggest´s they are in search of the perfect melody and they have been since their first releases! I guess it is a search many of their peers have and Millenium have sucseeded mnay times over the years and releases!

The epic opener here, the title track (with some excellent 19:50 minutes) really displays their skills and diversity, both as musicians and composers. The track varies, spins in and out of the ground theme, with out being boring or repetitive! Other than the musical brilliance here, there are excellent vocals both male (Lukasz Gall) and female (Karolina Lescko) sometimes even with a prog operatic sequence!

I must mention keyboard wiz, composer and band leader : Ryszard Kramarski and Piotr Plonka on surperb guitars, firmly backed by Tomasz Pasko on drums & Krzysztof Wyrwa on bass/ War guitar.

There you have it friends! If you are into Polish master class prog these guys really must be on your want and must listen to list!! Mind you this is not a masterpiece, but it is a damn fine release!! ---Tonny Larsen, progplanet.com

download (mp3 @320 kbs):

yandex mediafire uloz.to cloudmailru gett

 

 

back

]]>
administration@theblues-thatjazz.com (bluelover) Millenium Mon, 29 Jan 2018 16:18:39 +0000
Millenium - Puzzles (2011) http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/22200-millenium-puzzles-2011.html http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/22200-millenium-puzzles-2011.html Millenium - Puzzles (2011)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.

Disc 1
1. Eden? (2.05)
2. The Tree of Knowledge (7.26)
3. The First Man on the Earth (6.28)
4. Apple & Snake (6.37)
5. The Sin (6.24)
6. Broken Rule (6.43)
7. Everything About Her (9.20)

Disc 2
1. Farewell (7.28)
2. The Prose of Life (6.25)
3. Ice Dreams (5.23)
4. Time is the Great Healer (6.44)
5. Puzzled (6.10)
6. We Try Again (9.03)
7. Our Little Eden (4.25)

Łukasz Gall – vocals 
Piotr Płonka - guitars
Krzysztof Wyrwa - bass
Tomasz Paśko – drums
Ryszard Kramarski – keyboards

 

Trzy lata przyszło fanom czekać na Puzzles, kolejny studyjny album absolutnego hegemona na polskiej scenie neoprogresywnego rocka – krakowskiej formacji Millenium. Przez ten czas grupa nie pozwalała jednak o sobie zapomnieć. Reedycje starszych płyt, album kompilacyjny czy pierwsze wydawnictwa koncertowe z pewnością cieszyły, niemniej brak premierowych dźwięków powoli zaczynał doskwierać…

Te na szczęście już są i to w szczególnej, jakże symbolicznej i wiele mówiącej oprawie. Ryszard Kramarski – lider formacji – nigdy nie ukrywał swojej słabości do muzyki Wielkich lat siedemdziesiątych. Przy okazji tego albumu napisał wprost o ukłonie dla Pinkfloydowego The Wall, który widać choćby po intrygującej szacie graficznej. O korzeniach muzyki tu zapisanej mają też przypominać schowane do digipacka dwie blaszki – wierne kopie winylowych albumów, z właściwą dla lat siedemdziesiątych długością – trzech kwadransów.

Muzycy po raz pierwszy w swojej historii zdecydowali się na dwupłytowe wydawnictwo studyjne i to w czasach, w których przeciętny odbiorca muzyki nie ma za bardzo chęci zatrzymać się przy niej, choćby na kilkanaście minut. To jednak album skierowany przede wszystkim do tych, którzy są z zespołem od lat. Ich taka forma zachwyci, tym bardziej że krakowianie uniknęli na nim dłużyzn i trzymając się swojego stylu, nagrali najbardziej różnorodny i wielobarwny album w swojej karierze.

Z pozoru wyświechtany i mocno ograny literacki koncept o związku kobiety i mężczyzny nabiera tu ciekawego oblicza dzięki – jak to zwykle już w wypadku Millenium – ciepłym, nastrojowym a niekiedy i bardzo nośnym melodiom. Jak w każdym muzycznym koncepcie otrzymujemy przewodni motyw melodyczny, który wraz z Eden? majestatycznie otwiera album i powraca w Broken Rule oraz w We Try Again; w tym ostatnim pod postacią nostalgiczno – jesiennych dźwięków pianina. Między nimi jest wszystko to z czego zespół doskonale jest znany: długie solowe, świetnie dopracowane popisy – gitarowe, bądź klawiszowe. Nie one jednak powinny na tym albumie najbardziej zaintrygować, a inności, których tu niemało. W The Tree Of Knowledge i The Prose Of Life muzycy odważnie serwują marszowy rytm, raczej odległy od ich stylu, zaś w rozpoczęty akustycznie The Sin wplatają soczysty hardrockowy riff! Z kolei w Apple & Snake delikatnie bujająca gitara pachnie funkowo, tworząc lekko „Paprykowy” klimat. Ponadto w paru kompozycjach (np. The First Man On The Earth) słychać… Marillion. Powiecie – a cóż to za sensacja? Wszak połowa progresywnych kapel z nich zrzyna. Jasne. Tu jednak słyszymy Marillion Hogarthowski, ten stonowany i wyciszony, z okresu Happiness Is The Road. Na uwagę zasługuje kończący, jakże odmienny od całości, Our Little Eden – "smyczkowy", niemalże w klasycznej, orkiestrowej oprawie, z ciekawym wokalnym duetem damsko-męskim. Z wysoko śpiewającym Gallem i z bardzo „po męsku” poczynającą sobie Sabiną Godulą - Zając. Z bardziej tradycyjnych rzeczy, warto wspomnieć o ascetycznej balladzie ze wzniosłym finałem Time Is The Great Healer, czy instrumentalnym utworze tytułowym z ładnie wybrzmiewającym unisono melodycznym tematem głównym.

Puzzles jest albumem mającym więcej oddechu, niż jego studyjny – wszak bardzo dobry – poprzednik. Patrząc z perspektywy czasu, można powiedzieć, że to płyta, w której na wszystko jest miejsce i czas. W przeciwieństwie do Exist - naładowanego pomysłami pomieszczonymi w czterech długich numerach. Tym razem jest chyba prościej i przystępniej. Ale z klasą. --- Mariusz Danielak, artrock.pl

 

Over the years I have been fortunate to review pretty much all of Millenium's albums, but it was only when I was writing about 2013's 'Ego' that I realised that I hadn't heard 2011's 'Puzzles'. I soon rectified that, and as with all of their recent releases I was impressed even before I put the first CD into the player. This is a double CD digipak, with both of the CDs looking as if they are old fashioned vinyl, and there is a booklet containing all of the lyrics (in both English and Polish, although they are sung in English) as well as some artwork. Keyboard player Ryszard Kramarski again wrote all of the music and recorded the album, while he co-wrote the lyrics with singer Łukasz Gall. So after looking at the packaging, it was time to listen to the actual music, and settle back for 90 minutes (14 songs) of some of the best neo-prog around.

To be honest, I have never been disappointed by the output of these guys, who have been incredibly consistent since I heard their debut some fifteen years ago. Although all of the music is written by the keyboard player, one would never imagine that to be the case as this is very much a band album with loads of guitar parts and times when Piotr Płonka is very much in control with Ryszard playing a supporting role. This is neo-prog that has much in common with Nineties IQ, and will definitely appeal to those who are fans of bands such as Credo and Galahad although in reality they are quite different to all three and follow their own path. The production is superb, with a real clarity and space for everyone to shine while Łukasz is simply a star throughout. A concept album, each song adds an additional piece to the story, just like the jigsaw that is pictured on the cover and is about relationships, using the names of Adam and Eve to make the point. ---kev rowland, progarchives.com

download (mp3 @320 kbs):

yandex 4shared mega mediafire uloz.to cloudmailru gett

 

back

]]>
administration@theblues-thatjazz.com (bluelover) Millenium Thu, 07 Sep 2017 13:32:16 +0000
Millenium – Exist (2008) http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/6622-millenium-exist-2008.html http://theblues-thatjazz.com/en/polish/1862-millenium/6622-millenium-exist-2008.html Millenium – Exist (2008)

Image could not be displayed. Check browser for compatibility.


1. Embryo (13:19)
2. Up & Down (12:28)
3. Rat Race (11:43)
4. Road to Infinity (15:29)

Line Up:
Lukasz Gall / vocals
Krzysztof Wyrwa / bass guitar
Tomasz Pasko / drums
Piotr Plonka / guitars
Ryszard Kramarski / keyboards, acoustic rythm guitar, voice (3)

 

Exist to album tematyczny opisujący tekstowo i muzycznie najważniejsze etapy w naszym życiu ( narodziny, dzieciństwo ,miłość , rodzinę , prace , starość). To najbardziej progresywna płyta w dyskografii zespołu i zarazem najdojrzalszy album Millenium. Cztery rozbudowane kompozycje , długie solówki i bogate aranżacje , płyta dla fanów Pink Floyd , Genesis,Marillion, IQ, Arena , Pendragon . Dostępna w wersji digipak oraz w standardowym plastikowym opakowaniu. W obu wersjach zamieszczone są teksty i ich tłumaczenia. --- Ryszard Kramarski

download:  uploaded ziddu 4shared divshare gett

back

]]>
administration@theblues-thatjazz.com (bluelover) Millenium Wed, 01 Sep 2010 09:29:45 +0000